Top
  >  Indie   >  Moonland w Lamayuru

Lamayuru, mała wioska położona w połowie słynnej drogi  NH1-D pomiędzy miastami Srinagar i Leh w Ladakhu, tuż za najwyższą przełęczą tej trasy, Fotu-La (4100 m n.p.m.). Miejsce słynnie ze swojego spokoju, widoków na majestatyczne Himalaje i księżycowych krajobrazów, które czas wyrzeźbił w górzystym terenie (moonland of Ladakh). Zdecydowanie warta zobaczenia, choć zazwyczaj traktowana jest tranzytowo. Zatrzymać się, zrobić kilka zdjęć i ruszyć dalej do Leh. Lamayuru na kilka dni pobytu (lub dłużej) przyciąga nieprzypadkowych turystów, ludzi szukających wyciszenia, medytacji czy praktyków jogi i właśnie dlatego warto tam się zatrzymać na jedną czy dwie noce.

CO ZOBACZYĆ?

Obłędne widoki, tytułowy “moonland”.  Najlepszy widok na księżycowe pejzaże okolicy rozpościera się ze wzgórza, które wymownie nazwano „meditation hill”. Mnisi z lokalnej Gompy, która też jest atrakcją okolicy, mają tutaj swoje laboratorium pod chmurką w którym przyrządzają leki z lokalnych ziół (przy pięknie udekorowanych stupach). Widok ze szczytu zapiera dech w piersiach. Wybierzcie się tam wybrać o wschodzi lub zachodzie słońca kiedy promienie słońca robię piękne przedstawienie świetlne na zboczach Himalajów.

JAK SIĘ TAM DOSTAĆ?

Wioska położona jest 100 km przed Leh, na trasie którą codziennie przejeżdżają Jeepy z Leh do Srinagaru (lub odwrotnie). Możecie więc zaplanować trasę tak by spędzić tam noc czy dwie i następnego dnia udać się w dalszą podróż. Możecie też tam dojechać lokalnym autobusem z Leh (adrenalina gwarantowana!).

KOMU SIĘ SPODOBA?

Miłośnikom „świętego spokoju” i nieziemskich krajobrazów. Również tym, którzy lubią poznawać życie lokalnych mieszkańców i chcą zobaczyć Ladakh w zupełnie nie-turystycznej postaci. W Lamayuru baza noclegowa opiera się na lokalnych, niedrogich noclegach typu „home stay”. Są to noclegi pod jednym dachem z lokalnymi rodzinami ,które użyczają swoich domów turystom. Warto też spróbować domowej kuchni! Miejsce jest magnesem dla praktyków jogi i medytacji.

CO TAM ROBIĆ?

Główną atrakcją turystyczną w wiosce jest jeden z najstarszych w całym Ladakhu klasztor buddyjski, którego historia sięga XI wieku. Miejsce jest niezwykle fotogeniczne. Wciąż jest domem dla ponad 100 mnichów. Prócz świątyni, obowiązkowym punktem programu jest też spacer po części mieszkalnej wioski, gdzie mieszkają mnisi (choć nie tylko). Pomimo iż lokalni mieszkańcy są niezwykle przyjaźnie nastawieni na obcych, należy uważać by nie zakłócać ich normalnego życia.

CZY WARTO?

Jak najbardziej warto! Sami zobaczcie…

15

2

3

1aaaaaaa

14

6

12

4

13

11

10

9

7

5

post a comment

*

code

Facebook
Instagram